O autorze
Uczestnik igrzysk olimpijskich 1994, 1998, 2002, 2006 i 2010, wielokrotny medalista mistrzostw Polski w biegach biathlonowych. Ma na koncie jedno srebro olimpijskie z Turynu, 3 medale Mistrzostw Świata oraz 13 medali Mistrzostw Europy. 10 stycznia 2009 r. jako pierwszy w historii Polak został liderem klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

19 lat minęło...

Ruhpolding - miejscowość, która kojarzy mi się z pierwszym moim wyjazdem na zachód i pierwszym sukcesem w biathlonie na arenie międzynarodowej.

Rok 1993, mój ostatni sezon w juniorach i po raz pierwszy kwalifikuję się na Mistrzostwa Świata w tej kategorii wiekowej. Tak się złożyło ,że rok wcześniej mimo iż wygrałem wszystkie biegi indywidualne juniorskich Mistrzostw Polski, na te zawody nie zostałem powołany. Jak to się mówi „co Cię nie zabije to Cię wzmocni”. Wracając jednak do Ruhpolding... Na te zawody jechałem jako kandydat do podium i sprostałem temu zadaniu. Zdobyłem srebrny medal, ustępując tylko...Ole Einarowi, choć jak to u mnie często bywa, osiągnąłem ten sukces w ostatnim indywidualnym biegu.

Rok po zdobyciu złotego medalu w Anterselvie, bronić tytułu przyszło mi również w tej niemieckiej miejscowości. Przyjechałem w zupełnie innym nastroju. Mimo iż sezon trwał od trzech miesięcy, na swoim koncie miałem zerowy bilans punktów Pucharu Świata. Uważam, że z zadania wywiązałem się całkiem nieźle. Co prawda nie zdobyłem medalu, jednak w tej sytuacji zajęcie szóstego miejsca było dla mnie dużym sukcesem.

Dziś wieczorem odbędzie się ceremonia otwarcia Mistrzostw Świata 2012. Po dziewiętnastu latach znów tu wracam, by rywalizować o medale. Nie przyjechałem w roli faworyta, nie przyjechałem bronić tytułu, przyjechałem walczyć i dać z siebie wszystko w każdym biegu. To mogę obiecać! Ten sezon jest dla mnie bardzo trudny, lecz jestem pełen wiary, że nadszedł czas by i do mnie uśmiechnęło się szczęście.
Bądzcie tu ze mną i przekazujcie mi pozytywną energię, chyba jeszcze nigdy tak bardzo jej nie potrzebowałem.
Trwa ładowanie komentarzy...