O autorze
Uczestnik igrzysk olimpijskich 1994, 1998, 2002, 2006 i 2010, wielokrotny medalista mistrzostw Polski w biegach biathlonowych. Ma na koncie jedno srebro olimpijskie z Turynu, 3 medale Mistrzostw Świata oraz 13 medali Mistrzostw Europy. 10 stycznia 2009 r. jako pierwszy w historii Polak został liderem klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

Jak przyjemnie w naszej Polsce...

Jak miło ostatnimi czasy włączyć telewizor na programy informacyjne.

Możemy zobaczyć zadowolonych z pobytu w Polsce kibiców piłki nożnej z całej Europy. Roześmiane twarze „turystów” z Irlandii, Włoch, Chorwacji itd.
Przyszedł czas, gdy możemy być naprawdę dumni z naszego kraju. Przyszedł czas łamania stereotypów i wyprostowania tego krzywego zwierciadła, w jakim widzieli nas europejczycy.
Jestem dumny! Dumny z dobrej organizacji tak dużej imprezy. Dumny z naszej drużyny narodowej, choć moje oczekiwania były większe (znam ten ból, gdy bardzo chcesz a nic nie wychodzi). A przede wszystkim jestem dumny z Polaków! Pokazaliśmy że nasza gościnność nie jest mitem. Pokazaliśmy że możemy być najlepszymi kibicami na świecie (trudno rywalizować z Irlandią), w dobrych jak i złych chwilach naszej reprezentacji. Byłem tylko na jednym spotkaniu ekipy trenera Smudy. Był to słaby mecz, ale chwilami kręciła się łezka w oku, gdy patrzyłem na dopingujących naszą kadrę kibiców.
Polacy pragną wielkiego sukcesu sportowego(i nie tylko). Polacy na ten sukces zasługują swoją postawą. Wierzę że go doczekamy!!!

A tak z innej beczki. Jak miło odpocząć od kłótni, oskarżeń, manifestacji, zamachów i wszystkich innych atrakcji, jakie nam fundują politycy.
Trwa ładowanie komentarzy...